Kalina Bańka-Kulka, Tomasz Kulka ,,Linia podziału przechodzi przez stół"/ wernisaż
Kalina Bańka-Kulka, Tomasz Kulka
,,Linia podziału przechodzi przez stół"
Kuratorka: Justyna Łada
Wernisaż: 26 czerwca, piątek, 18.00
Wstęp wolny
BWA Ostrowiec Świętokrzyski
Wydarzenie jest częscią 23. Festiwalu Filmów-Spotkań NieZwykłych.
Linia podziału przechodzi przez stół
Kalina Bańka Kulka x Tomasz Kulka
Kuratorka Justyna Łada
Wystawa Linia podziału przechodzi przez stół odsłania intymną topografię domu jako miejsca, w którym dwa odmienne temperamenty i odrębne języki wizualne splatają się w jedną, wielowarstwową opowieść. To przestrzeń, w której prywatność zostaje przetworzona w strukturę wizualną, a relacja dwojga artystów staje się laboratorium formy. Kalina Bańka Kulka i Tomasz Kulka - artyści i małżeństwo, tworzą duet, w którym różnorodność staje się zasadą konstrukcyjną wspólnego świata. Ich sztuka, choć rozwija się w przeciwnych kierunkach, spotyka się w punkcie, w którym codzienność staje się symbolem.
Po jednej stronie rozciąga się intensywna, świetlista, różowo‑kolorowa strefa Kaliny. Jej obiekty ze szkła, malarskie gesty i lekkie konstrukcje przywołują energię dziecięcej zabawy, ale także pamięć kobiet obecnych w jej rodzinie. Kolor staje się narzędziem oswajania niepewności, a szkło – medium przechowującym emocje, ślady relacji
i mikrohistorie. W tych pracach pulsuje afirmacja życia świadoma kruchości, jaką niesie macierzyństwo i codzienność. To sposób na oswajanie niepewności. Po przeciwnej stronie pojawia się gęsta, mroczna materia Tomka Kulki. Jego ceramika
i malarstwo zakorzenione w ikonografii średniowiecza, w estetyce katedralnych rzeźb
i twórczości Boscha, a także w wyobraźni ukształtowanej przez death metal splatają się w intensywne wizje świata na krawędzi. Nadpalone formy, złote powierzchnie, czarne struktury tworzą wizualny rejestr stanów granicznych – lęków, przeczuwanych katastrof i pytań o przyszłość. Kulka bada obszary wyparte, konfrontując widza z tym, co niewygodne, niechciane i nieoswojone. To sztuka, w której piękno ustępuje miejsca intensywności doświadczenia, a mrok staje się koniecznym rewersem światła.
Wspólna prezentacja tych dwóch odmiennych porządków nie prowadzi do dychotomii. Przeciwnie, prace Kaliny i Tomka przenikają się, rezonują, tworzą układ przypominający yin i yang – róż i czerń, lekkość i ciężar, optymizm i katastroficzna wyobraźnia. Różnorodność staje się zasadą kompozycji. Właśnie dlatego wystawa nie oferuje jednego klucza interpretacyjnego, otwiera raczej pole dla wielowarstwowej lektury, w której widz porusza się pomiędzy dwoma biegunami, odkrywając ich wzajemne zależności. W tej dialektyce nie ma zwycięzcy. Jest natomiast harmonia wynikająca z uważności na drugiego człowieka i z codziennego negocjowania przestrzeni jaką dzielą.
Symbolem tego spotkania staje się stół – centrum domu, miejsce rozmów, konsumpcji, sporów, pracy, zabawy i milczenia. To oś relacyjności, w której prywatność zostaje przetworzona w formę. To przez stół przebiega tytułowa linia podziału, ale też przez stół zostaje ona przekroczona. Wspólna szklana rzeźba, pierwszy obiekt wykonany przez artystów razem, materializuje proces współtworzenia, nie jako kompromisu, lecz jako dialogu dwóch autonomicznych wrażliwości.
Ważnym elementem tej opowieści jest obecność dziecka – córki artystów, której rysunek pojawia się w przestrzeni wystawy. Ten gest wprowadza perspektywę trzeciego głosu – spontanicznego, niehierarchicznego, wolnego od artystycznych strategii. To ona wyznacza rytm codzienności, uczy elastyczności i staje się osią, wokół której obraca się dom jako żywy organizm. Jej obecność można czytać jako afektywny punkt ciężkości, który spaja oba światy.
Linia podziału przechodzi przez stół to wystawa, która bada relacyjność jako kategorię estetyczną i egzystencjalną. Pokazuje, że różnorodność może tworzyć spójną całość, a przekształcona w formę prywatność staje się przestrzenią wspólnego doświadczenia. To opowieść o dwóch artystach, którzy, pozostając sobą, budują jedną, wielogłosową narrację.
